Krzysztof Kasprzak komentuje debatę nad „Stop LGBT”: Za nami ważne zwycięstwo!

fundacja dla rodziny 9

Podziel się z innymi!

Za nami duże i ważne zwycięstwo. Projekt #StopLGBT przeszedł pierwsze czytanie i został skierowany do komisji sejmowej. Wcześniej 140 tysięcy obywateli podpisało się pod nim w regulaminowym terminie pomimo lockdownu i rządowych restrykcji związanych z koronawirusem. Polacy poparli ustawę na przekór histerycznym atakom ze strony homolobby.

Jest dużą wartością, że projekt trafił do dalszych prac. Podobnie jak wielkim plusem ostatnich dni było to, że opinia publiczna mogła usłyszeć o tym, jak wiele zła kryje się w ideologii LGBT i jak wielkim jest ona zagrożeniem.

Czas na podsumowanie sejmowej debaty nad „Stop LGBT”

  • Dobrze ze wybrzmiały wątki historyczne. Historię fałszują ci, którzy chcą, aby te wątki ukrywać. Argument, że skoro naziści jakąś liczbę homoseksualistów wsadzili do obozów koncentracyjnych (od 5 do 12 tys. historycy nie są zgodni, nie wiadomo ile z nich zginęło), to nie można mówić o wcześniejszych związkach nazizmu z ruchem homoseksualnym – jest tak głupi, że trudno go komentować. Zgodnie z tą pokrętna logiką nie należy mówić o pakcie Ribbentrop – Mołotow i współpracy Niemiec i Sowietów do roku 1941, bo przecież Hitler doprowadził potem do śmierci ok. 26 milionów Rosjan. Zresztą dla wszystkich negacjonistów historii prosty test: wyobraźcie sobie, że w pierwszych latach rządów i dochodzenia do władzy Hitler nie otacza się homoseksualistami tylko duchowieństwem katolickim… Jaka byłaby powszechnie obowiązująca narracja? Nietrudno się domyślić. Jeszcze raz gorąco polecam książkę „Różowa swastyka” autorstwa Scotta Lively’ego i Kevina Abramsa.
  • Debata była okazją, aby miliony Polaków na co dzień bezlitośnie ogłupiane LGBT-owską propagandą wylewającą się z mediów, parad i „tęczowych piątków” mogły usłyszeć słowa prawdy. O tym, że istnieje ideologia LGBT, jest groźna, ma oblicze totalitarne i że jej nośnikiem są ludzie. I wierzcie mi, że dostajemy tysiące głosów, że wreszcie ktoś przerwał ten kołowrót tęczowej poprawności politycznej i powiedział to, na co czekało wiele osób w Polsce. Bo poza lewackimi aktywistami, mediami i usłużnymi redaktorami części prawicowych mediów o statusie pożytecznego idioty – ludziom ta debata bardzo się podobała.
  • Sejmowe starcie pokazało butę i pogardę zwolenników LGBT. Skandaliczne zachowanie wicemarszałka Czarzastego prowadzącego obrady, odwracanie się tyłem do 140 tysięcy obywateli, krzyki i tłuczenie w blaty – to była reakcja posłów Lewicy na prawdę.
skandaliczne zachowanie wicemarszałka Czarzastego w Sejmie podczas debaty nad #StopLGBT
  • Media celowo przemilczają związki homoseksualizmu z pedofilią. Przypomnijmy: pedofilia występuje wśród homoseksualistów 4 razy częściej niż wśród heteroseksualistów. Pomimo tego, że homoseksualistów jest od 1 do 3%, odpowiadaja za 30 do 40% przypadków wykorzystywania dzieci. Opisy tego, co geje i lesbijki potrafią robić adoptowanym maluchom, mrożą krew w żyłach. Jakoś cicho na ten temat w mediach i znów test: wyobraźcie sobie Państwo że którejś z przywoływanych w Sejmie zbrodni dokonałby ksiądz….
  • Charakterystyczne: Niemcy na łamach swoich gazet („Sueddeutsche Zeitung”, „Tagesspiele”) dyktują Polakom, co wolno im robić w ich własnym parlamencie, a czego nie. Zrecenzowali już czwartkową debatę, oburzyli się i wydali wskazówki na przyszłość. Ideologiczne tyrady zza Odry ochoczo przedrukowały niektóre polskie portale. Jakie to symptomatyczne! I naprawdę naród niemiecki, który nawet dzieci wysyłał do komór zagłady, nie ma prawa wypowiadać się o wolności słowa, demokracji i pouczać Polaków.
  • I najważniejszy wniosek, aż dziwie się ze nikt tego nie zauważył. Byliście poruszeni atakami na kościoły, ciągłymi profanacjami, wdzieraniem się na nabożeństwa przez bojówki LGBT. No to właśnie Kościół i wierni dostali potężną ochronę. Dlatego że od teraz każdy atak, każda obsceniczna parada równości, pseudomsza lub inna profanacja będą raportowane do posłów z Komisji Administracji i Spraw Wewnetrznych, gdzie trafił projekt. I będą argumentem za ustawą #StopLGBT, za jej jak najszybszym uchwaleniem. A tego sześciokolorowe towarzystwo boi się najbardziej.

Naprawdę – było warto.

Krzysztof Kasprzak – pełnomocnik Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej „Stop LGBT”

ZOBACZ CAŁĄ DEBATĘ W SEJMIE:


Nie bądź obojętny!  Wspieraj działania Fundacji! Jeśli uważasz, że to co robimy, jest dobre i słuszne, pomóż to kontynuować! Nawet niewielkie wpłaty mają znaczenie. Numer konta: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230

Podziel się z innymi!

Przewiń do góry