Frank Pavone

Ksiądz obrońca życia usunięty ze stanu kapłańskiego

Podziel się z innymi!

Decyzję w sprawie amerykańskiego księdza Franka Pavone wydała watykańska Dykasteria ds. Duchowieństwa. Powodem są między innymi rzekomo bluźniercze wypowiedzi. Istnieją jednak przesłanki, by podejrzewać, że sprawa ma drugie dno. Antyaborcyjna działalność księdza mogła stać się mocno niewygodna.

63-letni ksiądz Frank Pavone praktycznie całą swoją działalność i siły skupił na obronie wartości życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Jako przewodniczący kilku organizacji antyaborcyjnych (między innymi Priests For Life czyli „księża za życiem”) wygłaszał przemówienia w całym kraju i nie bał się mówić oraz pokazywać prawdy o aborcji. Ten autentyczny obrońca życia został całkowicie wbrew sobie usunięty ze stanu kapłańskiego.

Rzekome powody decyzji usunięcia Pavone

Decyzję wobec księdza ogłosił nuncjusz apostolski w USA abp. Christophe Pierre. Dodał, że została podjęta już w listopadzie i nie podlega odwołaniu. Jak podaje National Catholic Register (NCR), motywem wydalenia księdza ze stanu duchownego miały być „bluźniercze komunikaty w mediach społecznościowych” i „uporczywe nieposłuszeństwo wobec zgodnych z prawem instrukcji jego biskupa diecezjalnego”. Zastanawiające jest, jak bardzo ogólnikowo sformułowano te zarzuty. NCR wskazuje, że nie podano, które konkretnie wypowiedzi księdza budzą wątpliwości ani nawet nie sprecyzowano, któremu konkretnie biskupowi okazał nieposłuszeństwo. Co więcej, ksiądz Pavone w rozmowie z NCR dodał, że nie został w ogóle powiadomiony o decyzji Watykanu. Dodajmy, że motywy decyzji Watykanu są co najmniej zastanawiające w kontekście krytyki, którą ksiądz Pavone kierował pod adresem biskupów. Duchowny zarzucał im, że wielu z nich nie tylko nie wspiera działalności na rzecz ochrony życia, ale wręcz blokuje takie inicjatywy.

W którą stronę zmierza Watykan?

To nie pierwszy tak kontrowersyjny ruch Stolicy Apostolskiej. Ledwo dwa miesiące temu Papież Franciszek mianował radykalną aborcjonistkę Marianę Mazzucato do Papieskiej Akademii Życia. Do instytucji, której działania obracają się wokół studiów nad szerzeniem szeroko rozumianego szacunku do ludzkiego życia, dostała się osoba, która wielokrotnie popierała możliwość zabijania dzieci nienarodzonych.

Podczas gdy ksiądz Pavone jest karany za pełną zapału obronę najważniejszych chrześcijańskich wartości, amerykański jezuita James Martin za cichym przyzwoleniem Watykanu swobodnie działa jako aktywista LGBT. Gdy niecałe dwa lata temu w Polsce toczył się głośny proces przeciwko twórcom i propagatorom wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej z tęczową aureolą, Martin publicznie brał w obronę oskarżone homoaktywistki. W mediach społecznościowych rozczulał się nad sytuacją „prześladowanych osób LGBT”. Watykan nie zabrał głosu ani w żadem sposób nie uciszał znanego jezuity.

Ukarany nie traci energii do działalności pro-life

Decyzja o usunięciu księdza Pavone jest niezrozumiała, a biorąc pod uwagę szerszy kontekst, trudno uwierzyć, że oficjalne powody jego ukarania są tymi prawdziwymi. Sam ksiądz w wypowiedzi na Twitterze łączy to, co się stało, ze swoją antyaborcyjną działalnością: „Więc w każdym zawodzie, w tym w kapłaństwie, jeśli będziecie bronić nienarodzonych, będziecie traktowani jak oni! Jedyna różnica polega na tym, że kiedy jesteśmy „abortowani„, nadal mówimy głośno i wyraźnie”.

Tekst: Natalia Klamycka



Nie bądź obojętny!  Wspieraj działania Fundacji! Jeśli uważasz, że to co robimy, jest dobre i słuszne, pomóż to kontynuować! Nawet niewielkie wpłaty mają znaczenie. Numer konta: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230

Podziel się z innymi!

Scroll to Top