Monika Tichy przegrała z Kają Godek w sądzie

Monika Tichy przegrała z Kają Godek w sądzie

Podziel się z innymi!

Sąd rejonowy w Szczecinie uznał Monikę Tichy (aktywistkę LGBT, prezes Lambdy Szczecin) za winną znieważenia i zniesławienia Kai Godek. Dzisiaj okazało się, że nie można bezkarnie obrażać matki dziecka z niepełnosprawnością tylko dlatego, że aktywnie broni życia nienarodzonych dzieci.

Prezes Lambdy Szczecin – Monika Tichy podczas protestów związanych z tzw. „strajkiem kobiet” w wulgarny i pełen przemocy sposób wyrażała krytykę wobec obrońców życia, a w szczególności wobec Kai Godek. Sprawę nagłośnił Dariusz Matecki (radny ze Szczecina), który na swoim Twitterze zamieścił nagranie całej sytuacji.

Sąd mówi „nie” agresji i pomówieniom wobec obrońców życia

Słowa proaborcyjnej aktywistki były tak wulgarne i obrzydliwe, że sprawa trafiła do sądu. To co wykrzyczała Tichy jest tym bardziej bulwersujące, że wpadła w szał po tym, jak Kaja Godek umieściła na facebooku zdjęcie ze swoim synkiem z Zespołem Downa wyrażając radość z wejścia w życie ochrony takich dzieci przed aborcją.

Dodatkowo sąd skazał Tichy za słowa, które wypowiedziała w kolejnych dniach na łamach Okopress, gdzie twierdziła, że Godek jest „przedstawicielem kliki, która cała powinna być skazana na podstawie ustawy o przestępczości zorganizowanej” i że „ma organizację finansowaną nie wiadomo przez kogo”. Sędzia wskazywał, że sugerowanie, że Fundacja Życie i Rodzina jest finansowana z niejasnych źródeł, jest nieuprawnioną próbą odbierania Kai Godek zaufania niezbędnego do prowadzenia działalności społecznej. Tichy ma zapłacić łącznie ponad 11 tysięcy złotych – w tym zadośćuczynienie na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża, grzywnę i zwrot kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd nakazał publikację wyroku w licznych mediach, m.in. na profilach na Facebooku Moniki Tichy, Stowarzyszenia Lambda Szczecin oraz na portalu Okopress

Aborcjoniści pokazują swoją prawdziwą twarz

Aktywistka LGBT pokazała swoją prawdziwą twarz, bo jak się okazuje miłość i tolerancja w wydaniu LGBT dotyczy tylko „swoich”. Trzeba zaznaczyć, że te pełne nienawiści słowa wykrzyczała nie jakaś rozemocjonowana nastolatka, ale osoba, która kieruje szczecińskim Stowarzyszeniem Lambda. Jest autorką m.in. tekstu „Życie to brak nienawiści”, a także panelistką w dyskusjach organizowanych przez byłego RPO Adama Bodnara.

Dlatego potępienie przez sąd zachowania Tichy cieszy. Trzeba piętnować takie postawy w trosce o jakość debaty publicznej. A także po to, aby różnej maści środowiska proaborcyjne wiedziały, że prawo obowiązuje także ich. Że nienawiść i agresja będą karane.

Nie bądź obojętny!  Wspieraj działania Fundacji! Jeśli uważasz, że to co robimy, jest dobre i słuszne, pomóż to kontynuować! Nawet niewielkie wpłaty mają znaczenie. Numer konta: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230


Podziel się z innymi!

Przewiń do góry