Obraz parad równości: profanacje i dewiacje. Relacja z Poznania

W ostatnią sobotę, 6 lipca 2019, ulicami Poznania przeszła tzw. parada równości. Byliśmy tam i pokazywaliśmy prawdę o dewiacjach. To wydarzenie nie miało tak naprawdę nic wspólnego z równością, wolnością i tolerancją. Podobnie jak np. w Gdańsku – obrażano wiarę i symbole katolickie.

Było zresztą podobnie jak w dotychczasowych tego typu marszach w innych miastach. Bowiem działacze LGBT poprzez określone postulaty próbują wtargnąć w przestrzeń rodziny, deprawować dzieci seksedukacją, zawłaszczać pod swoje wynaturzone upodobania seksualne naukę Kościoła i ją zmieniać. Trzeba naszej zdecydowanej reakcji.

Byliśmy w Poznaniu, aby pokazać prawdę na temat homoseksualizmu, aby powiedzieć #StopDewiacji. Mieliśmy ze sobą banery informujące o skutkach, jakie niesie za sobą homoseksualny tryb życia. Pokazaliśmy, na co narażeni są ci, którym wmawia się, że homoseksualizm i inne wynaturzenia to norma, na co narażone są dzieci, wpychane wprost w ręce dewiantów i deprawatorów, na co narażony jest nasz kraj, jeśli pozostaniemy wobec agresji lobby LGBT bierni.

W trakcie homoparady zaobserwować można było osoby o zaburzonym poczuciu własnej tożsamości, zniewieściałych mężczyzn, bezkrytyczną akceptację na zboczenie. Zaobserwować można było także to, co działo się także w Gdańsku – profanację Najświętszego Sakramentu. Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak pozwala na promocję nienormalnych praktyk i zachowań, naraża najmłodszych na skrzywdzenie i wypaczenie właściwego obrazu rodziny, społeczeństwa, wiary, pozwala także na znieważanie symboli narodowych.

Homoparada miała na swoich sztandarach zapisane hasła o wolności, równości i tolerancji, ale oprócz pustych słów niczego takiego nie reprezentowała. Ośmieszała wiarę katolicką i najświętsze wartości, ośmieszała rodzinę tworząc jej szpetną kreaturę, ośmieszała męskość i kobiecość. Czy dalej będziemy wobec tego faktu obojętni czy w końcu wyjdziemy ze swoich domów i będziemy bronić normalności, siebie, naszych rodzin i dzieci? Jeśli tego nie zrobimy, nikt nas nie obroni przed nadciągającą falą dewiacji.

Agnieszka Jarczyk

Nie bądź obojętny! Wspieraj obrońców normalności w Polsce – nie pozwólmy, aby propaganda homoseksualna deprawowała młodzież. Dzięki Twoim datkom możemy skuteczniej pokazywać prawdę o ideologii LGBT i bronić życia oraz rodziny.

1 thought on “Obraz parad równości: profanacje i dewiacje. Relacja z Poznania”

  1. Pingback: Wyznaczamy kierunek normalności – pikieta w Bielsku-Białej - Fundacja Życie i Rodzina

Comments are closed.

Zbiórka podpisów pod #StopLGBT

Trwa obywatelska inicjatywa ustawodawcza #StopLGBT, aby zakazać parad równości. Włącz się i zbierz podpisy. Podpisane karty przyślij do końca października na Ogrodową w Warszawie.

Holler Box
Przewiń do góry