Paracetamol i Iwermektyna niemoralne? Zobacz, jak kłamią zwolennicy szczepionek z aborcji!

Paracetamol i Iwermektyna niemoralne? Zobacz, jak kłamią zwolennicy szczepionek z aborcji!

Podziel się z innymi!

Paracetamol i Iwermektyna niemoralne? Zwolennicy szczepionek opracowanych na liniach płodowych z aborcji zarzucają pro-liferom: „Jeśli krytykujesz szczepionki, a akceptujesz te leki, jesteś hipokrytą!” Nie mają racji.

Zwolennicy szczepionek z aborcji próbują ośmieszyć obrońców życia. Posługują się półprawdami. Mówią: „jesteś hipokrytą jeśli odrzucasz szczepionki z aborcji, a przyjmujesz inne leki, które były testowane na liniach płodowych.” Mowa o powszechnie stosowanych lekach takich jak m.in. : ibuprofen, penicylina, aspiryna, amoksycylina, hydroksychlorochina, czy dająca dobre wyniki w leczeniu koronawirusa iwermektyna. 

Czy popularne leki mają powiązania z aborcją?

Przyjrzyjmy się faktom. Penicylina została odkryta w 1928 roku i jest jednym z najpopularniejszych antybiotyków. W 2017 r. American Heart Association przeprowadziło badania tego leku. Do eksperymentu faktycznie wykorzystano linie płodowe. Ale należy zadać pytanie: w jaki sposób lekarstwo odkryte w 1928 roku mogło mieć powiązania z komórkami HEK-293 z aborcji dokonanej w 1973 roku? Nie jest to możliwe. Lek został opracowany i wdrożony do produkcji dużo wcześniej, niż powstała ta linia płodowa.

Analogicznie jest z hydroksychlorochiną, która od niedawna oprócz malarii, tocznia i reumatoidalnego zapalenia stawów leczy także COVID-19. Hydroksychlorochina została zatwierdzona do użytku w Stanach Zjednoczonych w 1955 roku. Zatem w jaki sposób tak stary lek mógł być „połączony” z płodowymi liniami komórkowymi z 1973 roku? Jest to niemożliwe.

Kolejnym przykładem jest iwermektyna. Została odkryta w 1975 r. i dopuszczona do użytku medycznego w 1981 r.  Kilkadziesiąt lat po wprowadzeniu jej na rynek była przebadana przez niemiecki uniwersytet w badaniu z udziałem komórek HEK-293. Badanie dotyczyło iwermektyny i receptorów komórkowych. Czy to oznacza, że była opracowana lub produkowana przy użyciu płodowych linii komórkowych? Absolutnie nie.

Pojawiły się głosy też głosy, że komórki HEK-293 zostały użyte do produkcji popularnych środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych – ibuprofenu oraz aspiryny. Ale czy to prawda? Okazuje się, że w 2018 naukowiec pracujący na Węgrzech i w Iranie przeprowadził badanie wpływu aspiryny i ibuprofenu na dwa typy komórek: komórki raka szyjki macicy i komórki płodu HEK-293. Jednak to, że użył on do badań linii komórkowej z aborcji, nie zmienia faktu, że zarówno ibuprofen jak i aspiryna zostały opracowane kilkadziesiąt lat wcześniej bez udziału takich komórek.

Paracetamol i iwermektyna niemoralne? Zobacz, jak kłamią zwolennicy szczepionek z aborcji!

Wszystkie opisane wyżej sytuacje są zasadniczo inne niż prowadzenie badań laboratoryjnych na liniach komórkowych z aborcji w celu stworzenia od podstaw konkretnego leku lub opracowania jego technologii.

Wykorzystanie linii płodowych z aborcji do testów preparatów farmaceutycznych nie powinno mieć miejsca. Aborcja to zbrodnia i nie można zgadzać się, aby tkanki zabitych dzieci stanowiły materiał dla przemysłu. Jedna nie można dać się okłamywać, że leki takie jak paracetamol czy iwermektyna korzystają ze zbrodni tak jak szczepionki na Covid-19.

Rozmywanie prawdy o zbrodni aborcji

Czemu służy żonglowanie półprawdami? Aborcjonistom chodzi o to, by pokazać powszechność wykorzystywania aborcji w przemyśle farmaceutycznym i argumentować, że to normalne i że przecież wszyscy akceptujemy wykorzystanie tkanek z dzieci w farmacji. Krytyka szczepionek na Covid ma być postrzegana jako przesada, a makabryczna zbrodnia, jaką jest aborcja, ma zostać zrelatywizowana na zasadzie: czasem aborcja daje dobre owoce.

Nie można stawiać znaku równości między testami szczepionek mRNA, a testami z udziałem linii płodowych, którym zostały poddane niektóre leki. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że leki te powstały lata wcześniej niż linie komórkowe z aborcji. Zostały opracowane i wdrożone do produkcji bez udziału tych linii. Oczywiście fakt, że jakiś naukowiec wiele lat później wykonał badania leków na komórkach z aborcji, jest moralnie naganny, ale nie była to metoda warunkująca wprowadzenie konkretnego produktu na rynek. Ktoś, kto przyjmuje ibuprofen, a jednocześnie jest przeciwnikiem aborcji, bynajmniej nie jest hipokrytą, bo lek ten nie powstał dzięki aborcji.

Narracja szczepionkowych aborcjonistów ma podważyć słuszność walki z aborcją w przemyśle farmaceutycznym oraz przedstawić pro-liferów jako osoby oderwane od rzeczywistości. Jednak obrońcy aborcji w szczepionkach – jak wszyscy aborcjoniści – posługują się kłamstwem.

Wyraź swój sprzeciw wobec szczepionek opracowanych na liniach komórkowych z aborcji – podpisz petycję do Ministra Zdrowia. Wejdź na: www.wycofajcie.pl

Tekst: Faustyna Rewucka

Podziel się z innymi!

Przewiń do góry