Przestępcy LGBT. Nagłaśniamy sprawy dla dobra dzieci

Przestępcy LGBT. Nagłaśniamy sprawy dla dobra dzieci

Podziel się z innymi!

O przestępcach ze środowiska LGBT rzadko można przeczytać i usłyszeć w mediach mainstreamowych. Wszechobecna cenzura, presja lobby LGBT na wyciszanie takich spraw oraz straszenie pozwami o homofobię i mowę nienawiści sprawia, że prawda o poziomie zepsucia, zdemoralizowania i patologii homośrodowiska z trudem przebija się przez mur poprawności politycznej.

Opisujemy i nagłaśniamy sprawy przestępców LGBT

Odwaga naszych wolontariuszy pozwala docierać z prawdą do ludzi, którzy nigdy nie dowiedzieliby się o tym, co wyprawiają homoseksualiści. Na co dzień media karmią ludzi fałszywym pozytywnym wizerunkiem gejów i lesbijek. Tymczasem co jakiś czas słyszymy historie, które pokazują ciemne oblicze homodewiantów. Niektóre z tych historii opisywaliśmy na naszej stronie.

Pisaliśmy o tym, że dyrektor organizacji LGBT w Szkocji kierował siatką pedofilów; a para lesbijek okaleczyła i zamordowała 9-letniego Rhuana; o geju, który zamordował adoptowaną dziewczynkę oraz o Robercie Mikelsonsie, który będąc opiekunem do dzieci molestował nawet 2-letnie maluchy.

Niedawno pojawiła się wstrząsająca informacja – 5-letni Lucio został zamordowany przez Abigail Páez i Espósito Valiente. Okazało się, że kobiety były ze sobą w homoseksualnym związku, a chłopca zabierały na proaborcyjne marsze. Postanowiliśmy nagłośnić tę sprawę. W Lublinie wolontariusze Fundacji stanęli obok centrum handlowego Lublin Plaza i pokazywali przechodniom, co zrobiły małemu chłopcu dwie lesbijki.

Przestępcy LGBT. Nagłaśniamy sprawy dla dobra dzieci
Pikieta w Lublinie przy centrum handlowym Lublin Plaza

Ochronić dzieci

Dlaczego tak ważne jest ujawnianie podobnych przypadków? Po to, by chronić dzieci, przestrzec i wyczulić społeczeństwo na patologię i zagrożenie, jakie czai się wśród działaczy LGBT. Jak pokazują te historie, uśpiona czujność i lęk przed oskarżeniem o homofobię sprawia, że homoseksualni przestępcy nie są wyłapywani w porę, a nawet mogą liczyć na szczególną przychylność wymiaru sprawiedliwości.

Tych tragedii można byłoby uniknąć, gdyby nie dopuszczano do możliwości adopcji dzieci przez dewiantów oraz blokowano dzialalność organizacji LGBT demoralizujących młodzież i dzieci. Patologia rodzi patologię, a środowiska zrzeszające osoby z zaburzeniami tożsamości seksualnej i zboczeniami są wylęgarnią patologicznych zachowań. Dlatego tak ważne jest, by pokazywać niewygodne fakty oraz skutecznie hamować ekspansję homopropagandy i deprawacji w przestrzeni publicznej.

Wolontariusze Fundacji Życie i Rodzina na pikiecie przed centrum handlowym Lublin Plaza

Tekst: Faustyna Rewucka

Nie bądź obojętny!  Wspieraj działania Fundacji! Jeśli uważasz, że to co robimy, jest dobre i słuszne, pomóż to kontynuować! Nawet niewielkie wpłaty mają znaczenie. Numer konta: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230


Podziel się z innymi!

Przewiń do góry