Można pokazywać zdjęcia z aborcji. Sąd uniewinnił wolontariusza Fundacji Życie i Rodzina

Można pokazywać zdjęcia z aborcji. Sąd uniewinnił wolontariusza Fundacji Życie i Rodzina

Podziel się z innymi!

3 stycznia 2021 r. Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy uniewinnił wolontariusza Fundacji Życie i Rodzina, który zorganizował 9 listopada 2018 r. pikietę antyaborcyjną na warszawskiej Patelni. 

Podczas pikiety wolontariusze Fundacji trzymali banner, na którym było zdjęcie abortowanego dziecka oraz posła Grzegorza Matusiaka. Banner informował o tym, że poseł Prawa i Sprawiedliwości pozwala na mordowanie dzieci nienarodzonych przez blokowanie w Sejmie projektu „Zatrzymaj aborcję”, pod którym podpisało się prawie milion Polaków.

Zbulwersowana aborcjonistka

Wśród osób, które przechodziły obok pikiety i wyrażały swoje poparcie, znalazła się też kobieta, która poczuła się urażona treścią bannerów i doniosła na policję. Policja w jej imieniu oskarżyła przewodniczącego pikiety o przestępstwo z artykułu 141. Kodeksu karnego.

Finał tej sprawy miał miejsce w poniedziałek 3 stycznia 2021 r. Sąd stwierdził, że zdjęcia prezentowane na bannerach można uznać za obrazy drastyczne i poruszające, ale nie może być mowy, w prezentowaniu tych treści, o nieprzyzwoitości przekazu.

Co ciekawe aborcjonistka, która zbulwersowała się pokazywaniem prawdy o aborcji i doniosła na wolontariusza Fundacji, nawet nie pofatygowała się, by osobiście stawić się na rozprawie. Zrobiła awanturę i schowała głowę w piasek.

Zwycięstwo prawdy

To kolejny raz, kiedy prawda zwyciężyła. Wolno pokazywać, że aborcja zabija dzieci, nawet jeśli oburza to zwolenników zabijania nienarodzonych. Nie przestaniemy pokazywać zdjęć ofiar aborcji.  Oskarżonego wolontariusza bronili prawnicy Fundacji Życie i Rodzina.

Tekst: Faustyna Rewucka


Zobacz też: Intensywny rok walki o życie i rodzinę 

Sąd skazał hejtera, który pomówił Krzysztofa Kasprzaka z Fundacji Życie i Rodzina

Podziel się z innymi!

Przewiń do góry