Uświadamiamy Polaków o zbrodni aborcyjnej – relacja z Krakowa

W środę 17 lipca 2019 w godzinach 16:00-19:00 odbyła się nasza pierwsza wakacyjna krakowska pikieta antyaborcyjna Fundacji Życie i Rodzina. Wakacje trwają dopiero niecały miesiąc, ale bierność podkomisji, która została powołana do rozpatrzenia projektu ustawy #ZatrzymajAborcję, pokazuje jasno, że niektórzy wakacje mają już od kilkunastu miesięcy. „Wczasy” polityków okupione są cierpieniem i śmiercią bezbronnych. Jest to jeden z czynników mobilizujących nas do ciągłej walki o życie najbardziej dyskryminowanej grupy społecznej w Polsce – niewinnych nienarodzonych dzieci, zabijanych codziennie w majestacie polskiego prawa.

Pikieta odbywała się obok tunelu prowadzącego do Dworca Głównego i Galerii Krakowskiej, a więc w jednym z najczęściej uczęszczanych miejsc Krakowa. Dało nam to możliwość przeprowadzenia niejednej dyskusji z przechodniami na temat początków życia człowieka, moralnej konieczności obrony praw dzieci nienarodzonych, ich aktualnego statusu prawnego i wielu innych kwestii związanych z działalnością naszej Fundacji.
PiS blokuje projekt?

Bardzo cieszyły nas liczne słowa wsparcia, które otrzymywaliśmy od przechodniów. Zdarzało nam się rozmawiać z osobami, które podchodziły do nas z zamiarem złożenia podpisu pod ustawą dającą prawną ochronę dzieciom nienarodzonym. To właśnie od nas dowiadywały się, że Prawo i Sprawiedliwość od ponad półtora roku skutecznie blokuje projekt. Większość z nich reagowała na tę informację szczerym zdziwieniem. Z jednej strony widać więc, jak skutecznie partia rządząca okłamuje ludzi kreując swój sztuczny wizerunek, z drugiej zaś ważne jest, byśmy wspólnie uświadamiali Polaków, że wszystkie partie obecne w Sejmie, z rządzącymi w roli głównej, są proaborcyjne.

Prawda o aborcji jest potrzebna

Oczywiście, prawo, choć jest istotnym komponentem zmian świadomości społecznej, nie jest jedynym. Nasza ostatnia pikieta utwierdziła nas w przekonaniu, że pokazywanie prawdy o aborcji w formie, którą od lat stosujemy, jest potrzebne. Wielu Polaków wciąż żyje w błędnym przekonaniu, że aborcja to tylko usunięcie zlepka komórek z organizmu kobiety i nie jest niczym drastycznym. Oprócz ludzi, którzy nie dowierzali autentyczności plakatów, znaleźli się również tacy, którzy z pełną świadomością przyznawali, że istota, którą mogą zobaczyć na naszym banerze, nie jest człowiekiem, ponieważ „nie ma jeszcze pełnej świadomości”. Jednocześnie nasi rozmówcy twierdzili, że osoba, która traci świadomość w wyniku jakiegoś wypadku losowego już po urodzeniu jest człowiekiem. Nie widzieli jednak logicznej sprzeczności w swojej argumentacji.

Z zabawną (choć jest to niestety śmiech przez łzy) sytuacją mieliśmy do czynienia jeszcze podczas rozkładania baneru i montowania sprzętu nagłaśniającego. Pewien pan podszedł do nas z pytaniem o to, czy jemy mięso, po czym rozwścieczony zaczął nam mówić, że skoro jemy mięso, nie mamy prawa wypowiadać się na temat aborcji, bo zwierzęta są, jego zdaniem, istotami równymi ludziom. Po chwili odszedł.

Prowokator ujęty

W innym momencie trwania pikiety podszedł do nas agresywny homoseksualista, który zaczął obrażać naszych wolontariuszy, jednego z nich nazywając „pedałem” na podstawie swojego „instynktu”. Używał on wulgaryzmów, odpalał papierosa za papierosem i podniesionym głosem atakował werbalnie naszych wolontariuszy. Sprzeciwiał się sposobowi, w jaki walczymy o prawo do życia dla każdego człowieka. Oczywiście była to ewidentna prowokacja z jego strony. Po kilku minutach nieprzyjemnej rozmowy (choć rozmową trudno tę sytuację nazwać) ów homoseksualista poszedł zgłosić policji swoje pretensje, jednak ostatecznie to on został zabrany na komisariat, ponieważ zakłócał naszą pokojową pikietę. Nie było to pierwsze zgromadzenie, w którym starał się przeszkadzać, o czym dowiedzieliśmy się od osób zbierających podpisy przeciwko żydowskim roszczeniom majątkowym.

Zmobilizowani pozytywnym odzewem części przechodniów nie zwalniamy tempa! Już w najbliższy wtorek (23.07) będzie można nas spotkać przy przystankach tramwajowych na Rondzie Mogilskim w godzinach 15:00-17.30. Zachęcamy również serdecznie do śledzenia naszego profilu na facebooku: https://www.facebook.com/malopolska.zycie.rodzina/ i odwiedzania naszej strony internetowej: www.zycierodzina.pl

tekst: Grzegorz Frejno

Nie bądź obojętny! Wspieraj obrońców życia w Polsce – nie pozwólmy, aby zabijanie najsłabszych było nadal obowiązującym prawem. Dzięki Twoim datkom możemy skuteczniej pokazywać prawdę o aborcji i bronić życia oraz rodziny.