Wielka Brytania i próba zmuszenia do aborcji niepełnosprawnej kobiety

W Wielkiej Brytanii dział się niedawno trudny do wyobrażenia horror: sąd wydał orzeczenie o przymusowym zabiciu nienarodzonego dziecka niepełnosprawnej intelektualnie kobiety.

22-letnia kobieta o umyśle dziecka – ucznia szkoły podstawowej zaszła w ciążę w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach. Sprawę bada policja. U ciężarnej zostało zdiagnozowane „umiarkowanie ciężkie upośledzenie zdolności poznawczych”. Pozostaje pod opieką jej matki oraz NHS Trust, czyli części brytyjskiego systemu opieki zdrowotnej. To właśnie pracownicy NHS Trust wystąpili do Sądu Opiekuńczego o pozwolenie na przeprowadzenie aborcji. Zabiciu nienarodzonego – już 22-tygodniowego – dziecka stanowczo sprzeciwiły się zarówno sama ciężarna, jak i jej matka. Obie pochodzenia nigeryjskiego, są głęboko wierzącymi katoliczkami, więc sprawa była dla nich oczywista. Matka zadeklarowała, że podejmie się opieki nad dzieckiem córki. Co więcej, zarówno pracownicy socjalni mający kontakt z niepełnosprawną kobietą, jak i prawnicy rodziny byli zgodni, że dziecko powinno się narodzić. Pomimo sprzeciwu sędzia Sądu Opiekuńczego Nathalie Lieven 21 czerwca wydała orzeczenie, według którego aborcja – nawet wykonana pod przymusem – leży w najlepszym interesie młodej Brytyjki. John McKendrick, adwokat rodziny, zauważył, że pracownicy NHS Trust nie docenili możliwości ciężarnej kobiety oraz że jej uczucia i życzenia powinny być uszanowane. Radca prawny reprezentujący lekarzy stwierdził, że przymusowa aborcja będzie mniej traumatyczna niż rozstanie z dzieckiem. W tym kontekście warta uwagi jest wcześniejsza proaborcyjna działalność sędzi Lieven. Nie tylko reprezentowała British Pregnancy Advisory Service, dużą brytyjską organizację wykonującą aborcje, ale w publicznej wypowiedzi zakaz aborcji w Irlandii Północnej przyrównała do tortur i dyskryminacji kobiet. Jej bezstronność jest co najmniej wątpliwa.

W całej sprawie przeraża fakt, że nienarodzone dziecko było na straconej pozycji. Wydano na nie wyrok śmierci i nawet jego własna matka nie mogła go ochronić. Ona także była bezsilna, traktowana przedmiotowo. W sądowych bataliach nie liczyło się to, co czuje i czego chce młoda kobieta, z której ciała lekarze przemocą mieli wyrwać dziecko. Sposób, w jaki system obszedł się z nią, przypomina traktowanie ludzi niepełnosprawnych intelektualnie w nazistowskich Niemczech w latach 30. XX wieku, o czym mówił także John Deighan, zastępca dyrektora generalnego SPUC – dużej organizacji pro-life działającej w Wielkiej Brytanii: „Ta sprawa jest oburzająca i powinna szokować każdą właściwie myślącą osobę. Ten poziom okrucieństwa i barbarzyństwa przypomina sposób traktowania ludzi niepełnosprawnych intelektualnie w nazistowskich Niemczech w latach 30. XX wieku. Przymusowa aborcja jest czymś odrażającym i dążenie do jej przeprowadzenia w imię medycyny oraz w kompletnym braku poszanowania dla wartości wyznawanych przez ciężarną poddaje w wątpliwość struktury prawa i sprawiedliwości w naszym społeczeństwie.” Niepełnosprawni i chorzy umysłowo pierwsi ginęli w hitlerowskiej machinie zagłady. Szpitale psychiatryczne były opróżniane systematycznie, piętro po piętrze, aż do ostatniego pacjenta. Pierwsze komory gazowe testowano właśnie na takich osobach. Nikt się z nimi nie liczył, byli ludźmi gorszej kategorii z powodu ułomności całkowicie od nich niezależnych. 80 lat później wydarza się podobna sytuacja – w Wielkiej Brytanii sąd arbitralnie nakazał zgładzenie nienarodzonego człowieka, nie licząc się z wolą jego niepełnosprawnej matki.

Póki co Sąd Apelacyjny odrzucił decyzję o przeprowadzeniu przymusowej aborcji. Cała sprawa stanowi jednak w pewnym stopniu niebezpieczny precedens, który jest naturalną konsekwencją roszczenia sobie prawa do decydowania o życiu drugiego człowieka. Zwolennicy aborcji chcą dowolnie rozporządzać życiem małego bezbronnego człowieka. Jakże łatwo posunąć się do odebrania wszelkich praw nie tylko dziecku, ale także jego matce.

Natalia Klamycka

Nie bądź obojętny! Wspieraj obrońców życia w Polsce – nie pozwólmy, aby zabijanie najsłabszych stało się obowiązującym prawem. Dzięki Twoim datkom możemy skuteczniej pokazywać prawdę o aborcji i bronić życia oraz rodziny.