Wulgarnie wyzywała Kaję Godek na Facebooku. Jej pracodawca odcina się i przeprasza.

„Ty polityczna k…!”, „Masz g… zamiast mózgu!” – między innymi takimi słowami wyzywała na Facebooku Kaję Godek Anna K., agentka pracująca dla spółki „W…” w dużym polskim mieście. Po otrzymaniu pisma od prawników Fundacji Życie i Rodzina, teraz wyraża skruchę.

Annie K. nie podobało się, że matka niepełnosprawnego dziecka ośmiela się prowadzić akcje w obronie życia dzieci takich jak jej synek. Na fali feministycznego czarnego protestu wpadła na fanpage Kaja Urszula Godek i napisała ohydną, przesyconą wulgaryzmami wiadomość mającą na celu poniżyć adresatkę, zmieszać ją z błotem i nastraszyć.

Ponieważ Anna K. pisała z konta, gdzie bez zahamowań ujawniała swoją służbową afiliację, jej wiadomości brzmiały jak przekazane w imieniu, a co najmniej za wiedzą, spółki „W…”.

Fundacja Życie i Rodzina wysłała zatem pismo z zapytaniem, czy firma wie o tym, co pisze jej współpracownica i czy wulgarne wyzwiska pod adresem osób broniących wartości w życiu publicznym to standard w spółce. W tekście znalazła się także informacja o planach rozpoczęcia kampanii informacyjnej na terenie miasta, gdzie operuje spółka „W…”, oraz o planowanym wezwaniu do bojkotu konsumenckiego wobec spółki.

Dziś nadeszło pismo z kancelarii prawnej, którą wynajął zarząd „W…”.

„Otrzymaliśmy wyrazy ubolewania, przeprosiny i zapewnienia o tym, że firma jednoznacznie odcina się od zachowania Anny K., a z nią samą przeprowadzono rozmowę dyscyplinującą, w czasie której wyraziła skruchę.” – powiedział Krzysztof Kasprzak, członek zarządu Fundacji.

W chwili obecnej Fundacja analizuje sytuację od strony prawnej i nie wyklucza wobec Anny K. pozwu cywilnego.

„Dzięki takim działaniom podnosimy standardy debaty publicznej i nie pozwalamy, aby wobec obrońców życia stosowano przemoc werbalną, wyzwiska i próbowano ich zastraszać!” – powiedział Krzysztof Kasprzak.

Ta akcja była możliwa dzięki wsparciu Darczyńców Fundacji Życie i Rodzina. Zespół prawny fundacji pracuje nad kolejnymi pismami do firm, których pracownicy nękają p. Godek i innych prolajferów. Powstają także pisma przedprocesowe do osób, które w internecie wprost wzywają do robienia Kai krzywdy. Jeszcze w maju złożonych zostanie także co najmniej 30 spraw w prokuraturze. Wszystko po to, aby krzywda wyrządzana w sieci nie miała następstw w świecie rzeczywistym.

Dziękujemy za wsparcie:

Fundacja Życie i Rodzina
Ogrodowa 28/30/104
00-896 Warszawa
nr konta: 97 1140 2004 0000 3802 7855 1864
lub tytułem „na obsługę prawną” na konto podane w linku: www.zycierodzina.pl/wspieraj/

Przewiń do góry