Zakaz aborcji

Zakaz aborcji w USA uratował życie ponad 10 tysięcy dzieci

Podziel się z innymi!

Jak podaje New York Times, Stany Zjednoczone odnotowały znaczący spadek liczby aborcji bezpośrednio związany z zakazem jej wykonywania. O całe 6% mniej zabitych dzieci, czyli 10 tysięcy ludzi, którzy dostali szansę, by przeżyć swoje życie. Wszystko dzięki obaleniu federalnego prawa gwarantującego dostęp do aborcji w całym kraju.

Przełomowa chwila nastąpiła 24 czerwca bieżącego roku wraz z ogłoszeniem wyroku Sądu Najwyższego. Po niemal 50 latach obalono wtedy tragiczny w skutkach wyrok w sprawie Roe przeciwko Wade wymuszający legalizację aborcji w całym kraju. Sprawę opisywaliśmy na świeżo dzień po wydaniu wyroku, gdy już wiadomo było, że 5 stanów zdecydowało się prawnie chronić życie i czekaliśmy na wieści z kolejnych.

W ciągu pierwszych dwóch miesięcy po 24 czerwca liczba aborcji spadła o 10 tysięcy, co stanowi 6% mniej w skali kraju. W tym czasie 13 stanów – w większości na Południu – niemal całkowicie zakazało jej wykonywania. W nich liczba aborcji spadła niemal do zera. Kolejne 9 stanów wprowadziło znaczące ograniczenia, co poskutkowało spadkiem liczby aborcji o jedną trzecią. Ogółem na tych terenach zabito o 22 tysiące mniej dzieci w lipcu i sierpniu niż w kwietniu bieżącego roku, czyli dwa miesiące przed wyrokiem. Dane pochodzą z raportu nowej grupy WeCalled prowadzonej przez proaborcyjną organizację Society of Family Planning, która pozbierała dane z klinik aborcyjnych i szpitali oraz od operatorów telemedycznych udzielających konsultacji przez telefon.

Nieskuteczność zakazu to bzdura

Ulubiony argument zwolenników aborcji to hasło o „turystyce” aborcyjnej: zakaz i tak nic nie zmieni, gdyż kobiety, które będą chciały dokonać aborcji i tak jej dokonają, bo wyjadą tam, gdzie można to zrobić. Świeże dane z USA pokazują dobitnie, że to nieprawda. W stanach, gdzie zabijanie dzieci pozostało legalne, zwiększyła się liczba aborcji, jednak nie w takim stopniu, w jakim się spodziewano. Odnotowano w nich wzrost o 11%, czyli 12 tysięcy więcej aborcji w porównaniu z kwietniem tego roku. Podsumowując: około połowa kobiet ze stanów chroniących życie zabiła swoje dzieci w innych stanach. I to nawet biorąc pod uwagę wzmożoną aktywność przemysłu aborcyjnego gotowego powitać z otwartymi ramionami kobiety spoza stanu (a raczej ich pieniądze). Organizowano przewozy, wydłużano godziny otwarcia klinik, otwierano nowe gabinety. Mimo tych wysiłków, tysiące dzieci nie zostało zabitych dzięki zakazom. „Szok dla systemu” – w ten sposób podsumowała dane współautorka raportu Dr Alison Norris, profesor epidemiologii w Ohio.

zakaz aborcji

Zakaz aborcji działa również w Polsce

Tak samo w Polsce zwolennicy legalności aborcji próbują przekonywać, że zakaz nic nie daje. I tak samo przekonujemy się, że to nieprawda. 107 aborcji wykonanych w polskich szpitalach w 2021 roku to dziesięciokrotnie mniej niż w latach poprzednich. Nadal walczymy i będziemy walczyć o skuteczne ściganie aborcyjnego półświatka, który wydaje się perwersyjnie cieszyć z każdego zabitego dziecka.

Fakty przeciwko aborcyjnej propagandzie

„Świętujemy fakt, że 10 tysięcy dzieci dostało szansę” – skomentowała Kristan Hawkins, liderka grupy Students for Life (ang. Studenci za Życiem). Nowe wiadomości z USA nie tylko cieszą i budzą nadzieję, ale również rozbijają w proch kłamstwo o nieskuteczności zakazu aborcji. Są spójne z poprzednimi badaniami, o których pisaliśmy wcześniej: ograniczenie dostępności aborcji sprawia, że wiele kobiet po prostu z niej rezygnuje. Fakty przeciwko propagandzie – prawna ochrona życia rzeczywiście życie chroni.

Tekst: Natalia Klamycka



Nie bądź obojętny!  Wspieraj działania Fundacji! Jeśli uważasz, że to co robimy, jest dobre i słuszne, pomóż to kontynuować! Nawet niewielkie wpłaty mają znaczenie. Numer konta: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230

Podziel się z innymi!

Scroll to Top